| ←Powrót |
Szczecin dn. 09.03.2006
OŚWIADCZENIE KUSSPS
Po zapoznaniu się z argumentami, a także biorąc pod uwagę odzew środowiska studenckiego PS na akcję „Gronostaj”, Konwent Uczelniany postanawia zdystansować się od tej akcji.
Uważamy, że problem zgłoszony przez autorów apelu, nie dotyczy bezpośrednio środowiska studenckiego, ani nie jest dla niego najważniejszy. Świadczy o tym choćby fakt zebrania zaledwie 60 podpisów poparcia w ciągu miesiąca. Jesteśmy też przekonani, że znajdzie się co najmniej tyle samo głosów obrońców zwierząt, co tradycji.
Uważamy, że forum samorządu studentów nie jest odpowiednim miejscem do forsowania kontrowersyjnego poglądu, który, choć wdzięczny medialnie, nie spotkał się z szerszym zainteresowaniem ze strony naszych studentów.
Odsyłamy do organizacji zajmujących się ochroną przyrody i praw zwierząt.
Z poważaniem:
T. Pąsik
Wiceprzewodniczący KUSS PS
16.03.2006
Dzień dobry!
Gorąco dziękujemy za wiadomość, za rozpatrzenie sprawy i oświadczenie. Bardzo szanujemy stanowisko samorządu, choć nie do końca zgadzamy się z uzasadnieniem. Jeżeli można, chcielibyśmy przedstawić nasze wątpliwości i zadać kilka istotnych pytań.
Napisaliście Państwo, że problem nie dotyczy bezpośrednio środowiska studentów, i że świadczy o tym mała liczba podpisów. Podpisów być może nie jest strasznie dużo, ale też niemało. Jednak bez względu na to, uważamy, że problem jak najbardziej dotyczy środowiska studentów.
Pragniemy zauważyć, iż przedstawiciele władz uczelni zakładają problematyczne stroje również na uroczystości ściśle związane ze studentami i z życiem uczelni, np. inauguracja roku czy wręczenie dyplomów. Rektor, w stroju oficjalnym, jako reprezentant całej uczelni, poniekąd reprezentuje również studentów i jest z nimi bezpośrednio związany, choćby tylko w czasie wręczania indeksów czy dyplomów.
Tak więc utrzymujemy, iż problem oficjalnego stroju rektora jest sprawą istotną dla studentów i życia uczelni. Jeśli wymienione powyżej uroczystości i same rektorskie gronostaje nie są istotne dla studentów, wnosimy o wydanie oficjalnej opinii, iż jest to element nieistotny i tym samym środki finansowe przeznaczane na jego zakup i utrzymanie są marnotrawione.
Chcielibyśmy również zaprotestować przeciwko kierowaniu nas do organizacji zajmujących się ochroną przyrody i praw zwierząt. To są bardzo fajne organizacje i owszem, kilka takich poparło Akcję, jednak nie są one upoważnione do wyrażania opinii studentów w sprawach związanych z życiem uczelni.
Na koniec chcielibyśmy zadać Państwu kilka pytań. Prosimy o choćby krótkie odpowiedzi:
1. Prosimy o wyjaśnienie punktu 5. artykułu 4. rozdziału 1. regulaminu Samorządu Studentów Politechniki Szczecińskiej, który mówi, że "Samorząd poprzez swoje organy wyraża opinie środowiska studenckiego w sprawach istotnych dla życia Uczelni." A dokładnie chodzi o następującą kwestię: Czy organy samorządu wyrażają opinie środowiska studenckiego:
a) autonomicznie, bez względu na opinie ze strony studentów nie należących do organów samorządu,
b) autonomicznie, ale po zasięgnięciu opinii szerszego grona studentów (prosimy o podanie instrumentów, metod i orientacyjnej liczby zasięganych opinii),
c) autonomicznie, ale na wniosek poparty pewną wymaganą liczbą podpisów, przy czym organy samorządu mogą odrzucić wniosek,
d) na wniosek studentów, i jeśli jest on poparty pewną wymaganą liczbą podpisów, wówczas organy nie mogą odrzucić wniosku,
e) w innym trybie? Prosimy o podanie trybu.
Pisząc "autonomicznie", mamy na myśli decyzję podejmowaną przez organy samorządu według własnego uznania, np. w drodze głosowania.
2. Jeżeli odpowiedź na pytanie 1. brzmi b), jakimi instrumentami i metodami posługuje się samorząd w celu zasięgnięcia opinii studentów.
3. Czy znany jest Państwu przypadek inicjatywy studenckiej (zwłaszcza związanej z 'wyrażaniem opinii'), która związana była ze zbieraniem podpisów, które w konsekwencji doprowadziły do poparcia ze strony organów samorządu. Bardzo prosimy o przytoczenie przykładu, a także podanie orientacyjnej daty wydarzeń i ilości podpisów jakie zostały zebrane.
4. W oświadczeniu czytamy, iż 60 podpisów to mało. Chcielibyśmy więc zapytać wprost, jaka liczba podpisów byłaby wystarczająca do tego, aby samorząd oficjalnie wyraził naszą opinię o nieetyczności przywdziewania stroju wykonanego ze zwierząt futerkowych przez naszego rektora?
Dziękujemy za uwagę i pozdrawiamy gorąco,
(Marcin Suchorzewski)
Akcja Gronostaj